W przeciągu 10 dni muszę przygotować archiwum dokumentów... Damn! Nigdy nie sądziłem, że mam tyle różnego crapu na HDD. Chyba te 10 płyt DVD to będzie mało. Same zadania z IT zajmują ze 2GB. Bolesna sprawa. Poza tym Vista tak mi porozrzucała pliki po dysku, że po defragmentacji mogłem wydzielić partycję o oszałamiającej objętości 2,28GB! Nie wiem jak ten OS to zrobił ale nigdy nie miałem mniej miejsca na dysku niż 50G... Szok. Więc za jakieś 10 dni "przerwę dostawy" nowych zdjęć, ale... JA TU JESZCZE WRÓCĘ!!! Mam nadzieję, że już z czymś lepszym niż aparat w telefonie (ale to jest kwestia do przemyślenia - te zdjęcia mają jakiś urok w sobie). Pozdrowienia 4 All
[link]
--
It all moves on from here
--
You can run... but you'll die tired...
Thanks a lot for the +watch!
--
火事の子供
Previous PageNext Page